Bądź na bieżąco - RSS

Technologia 3D – FAQ

3D nie jest tylko chwytem marketingowym. Z jednej strony to tylko dodatkowy efekt wizualny, z drugiej zupełnie nowy środek wyrazu, zwiększający immersję i wzbogacający zabawę.  Po przejściu z 3D do 2D, szybko okazuje się, że zwykły, płaski ekran nie wygląda już tak ciekawie jak kiedyś. Wszystko to sprawia, że jest to technologia posiadająca wiele potencjału, nie tylko w rozrywce.  Trzeci wymiar, tak jak kiedyś HD, opanował kluczowe obszary technologii konsumenckiej. Dowodem na to może być pojawienie się w tak krótkim czasie całej masy urządzeń wyświetlających, odtwarzających i nagrywających obraz trójwymiarowy.

Jeżeli zainteresowała Was technologia 3D, zastanawiacie się nad kupnem monitora, telewizora, czy projektora 3D,  zapraszamy do przeczytania tego FAQ. Poniżej znajdziecie kilka przydatnych informacji na temat 3D w kinie domowym. Jeżeli nie znaleźliście tutaj odpowiedzi na nurtujące Was pytania, piszcie śmiało na admin@3dready.pl lub ziaja.konrad@gmail.com

Jak działa 3D „w naturze”?

Prosty eksperyment: popatrz na swój palec przymykając na przemian jedno, później drugie oko. Widzimy świat w 3D dzięki temu, że nasz mózg scala dwa, nieznacznie przesunięte względem siebie obrazy jakich dostarczają mu nasze oczy. Sztuczną głębie obrazu można osiągnąć przez „oszukiwanie” mózgu i wyświetlanie dla każdego oka innego, odpowiednio przesuniętego obrazu.

Czy 3D to tylko chwyt marketingowy? Czy oglądanie filmu na telewizorze 3D dostarcza faktycznie „niezapomnianych wrażeń”?

3D nie jest jedynie chwytem marketingowym, ale wile osób zdaje się przeceniać technologię 3D. Najlepiej przekonać się samemu w kinie, lub w sklepie. Z jednej strony jest to tylko dodatkowy efekt, wzbogacający immersję i zwiększający frajdę z oglądania, do którego wcześniej czy później się przyzwyczaimy, z drugiej filmy i gry w 3D wyglądają naprawdę o wieeele ciekawiej niż na zwykłym, płaskim ekranie.

O co chodzi z okularami 3D?

Żeby wytworzyć złudzenie głębi potrzebujemy dwóch oddzielnych obrazów, po jednym dla każdego oka. Po to właśnie potrzebujemy okularów i specjalnego telewizora, monitora lub projektora. Okulary złożone są z dwóch różnych filtrów polaryzacyjnych, przepuszczających jedynie światło odpowiednio spolaryzowane dla jednego i blokując to przeznaczone dla drugiego oka. Projektor A, przeznaczony dla danego oka, posiada filtr A, który polaryzuje światło w określony sposób. Analogiczne, dany okular to taki sam filtr polaryzacyjny A, którzy przepuszcza jedynie światło z projektora A.  Jest to technologia pasywna, bo nie wymaga żadnej elektroniki. W pasywnych 3DTV obraz jest wyświetlany naprzemiennie w liniach poziomych, spolaryzowanych dla jednego i drugiego oka. Oznacza to, że fizycznie rozdzielczość panelu spada o połowę. Więcej o technologii pasywnej w teście telewizora Cinema 3D LW570S.

Technologia aktywna polega na wykorzystaniu okularów migawkowych, tj. takich w których patrzymy przez małe ekrany LCD, zsynchronizowane z telewizorem. 3D TV wyświetla naprzemiennie obraz dla lewego i prawego oka, a okulary przygasają zasłaniając lewe oko, w momencie gdy wyświetlany jest obraz dla prawego i odwrotnie. Wszystko dzieje się z dużą prędkością i w efekcie widzimy 3D. Miganie jest niestety dostrzegalne i może u niektórych powodować dyskomfort.

Czy jest technologia bez okularów?

Tak i powoli staje się dostępna w urządzeniach konsumenckich. 3D bez okularów stosuje się obecnie w konsolach jak np. 3DS, telefonach i wyświetlaczach kamer 3D, laptopach 3D, monitorach 3D a nawet telewizorach takich jak testowana przez mnie Toshiba ZL2. Są też specjalne nakładki na tablety (niedługo pewnie pojawią się wersje na monitory komputerowe). Ponad to możliwe jest oglądanie stereopar, czyli par obrazów dla lewego i prawego oka poprzez tzw. swobogląd, np. robienie zeza i skupianie wzroku na środku stereopary.

Czy istnieją skutki uboczne oglądania 3D?

Niestety tak. Z drugiej strony, w większości są to takie same skutki uboczne jak te towarzyszące oglądaniu zwykłej telewizji, filmów czy graniu w gry komputerowe. Istnieje zagrożenie dla epileptyków, oraz osób z poważnymi problemami ze wzrokiem etc. Nic dramatycznego, ale warto uważać. Poświęciliśmy temu cały post który znajdziecie pod tym adresem.

Monitory 3D i rozwiązania dla graczy.

Istnieją dwie technologie dla graczy komputerowych. Dla posiadaczy kart Nvidii jest to 3D Vision, współpracujący z monitorami, projektorami i kompatybilnymi telewizorami. Lista takich urządzeń znajduje się na stronie producenta. Nvidia produkuje zarówno karty graficzne jak i sterowniki 3D, a ekrany trójwymiarowe muszą posiadać certyfikat 3D Vision. Więcej na ten temat w teście 3D Vision i monitora HannsG HS233. Co ciekawe, telewizory pasywne LG również są wspierane przez 3D Vision. Firma ATI również ogłosiła wsparcie dla 3D. Inicjatywa AMD HD3D ma charakter open source. ATI produkuje karty, sterowniki dostarcza inna firma, np. iz3D, a monitory muszą posiadać okulary które synchronizują się bezpośrednio z ekranem, oznacza to również kompatybilność z telewizorami. Więcej na ten temat w recenzji monitora Samsung TA950. Gaming 3D możliwy jest również na konsoli PS3. Więcej na ten temat w artykule Konsolowe 3D.

Co można oglądać na telewizorze 3D?

Wszystko to, co na zwykłym telewizorze 2D. Każdy telewizor 3D, to tak naprawdę telewizor 2D, z opcją wyświetlania 3D. Jeżeli chodzi o materiały w 3D, to dostępne będą filmy na Blu-ray 3D, telewizja trójwymiarowa i oczywiście gry.  Tworzyć można również własne filmy i zdjęcia w 3D, korzystając albo z  urządzeń (kamer i aparatów) do tego przystosowanych, lub też łącząc dwa aparaty lub kamery 2D. Dodatkowo niektóre telewizory mają możliwość konwertowania w czasie rzeczywistym materiałów 2D do 3D. Więcej w dziale Co i jak oglądać w 3D.

Blu-ray 3D, co to takiego?

To po prostu odtwarzacz Blu-ray, który jest w stanie odtwarzać filmy w 3D, z dysków Blu-ray 3D.

Czy film 3D mogę obejrzeć w 2D?

Tak, film trójwymiarowy na telewizorze, monitorze, czy projektorze 3D można oglądać zarówno w 2D jak i 3D.

Czy warto kupować 3D TV?

Sprzęt powoli tanieje, a kontentu trójwymiarowego przybywa. Dostępne są również rozwiązania pasywne, pod wieloma względami lepsze i bardziej praktyczne od technologii aktywnej (okulary migawkowe), jaka do niedawna dominowała na rynku. Z drugiej strony ich główną wadą jest spadek rozdzielczości w 3D. Jeżeli możecie sobie pozwolić na zakup telewizora 3D i  co najważniejsze, macie pomysł jak wykorzystać jego możliwości, polecam zakup. Natomiast nawet jeżeli stać was na pełny zestaw 3D, tj. telewizor, okulary, odtwarzacz Blu-ray 3D, a 3DTV ma służyć jedynie do oglądania mody na sukces, za opcję 3D przepłacicie.

Czy warto kupić kamerę 3D?

Tak! Kamerami 3d można kręcić nie mając nawet gdzie oglądać treści 3D. Wszystko można przecież obejrzeć na zwykłym telewizorze, lub w anaglifie. W ten sposób tworzymy sobie trójwymiarowe archiwum, które będziemy mogli podziwiać kiedy już wymienimy telewizor 2D na 3D. Polecam rozwiązania dwuobiektywowe, np. testowane przeze mnie modele Sony HDR-TD10  lub Panasonic Z10000. Kamery 2D z dokręcanym konwerterem trójwymiarowym to pomyłka.

Która technologia lepiej radzi sobie z 3D, plazma czy LCD?

Zdecydowanie plazma. Radzi sobie z trzema wymiarami lepiej niż LCD, dzięki temu, że obraz odświeżany jest szybciej, co z kolei przekłada się na prawie całkowite wyeliminowanie tzw. ghostingu, czyli smużenia obrazu w 3D. Technologia pasywna (też LCD) pod względem smużenia wypada lepiej niż okulary migawkowe w telewizorach LCD.

Technologia pasywna (okulary polaryzacyjne), czy technologia aktywna (okulary migawkowe)?

Okulary migawkowe są drogie, ciężkie (przez co mniej wygodne) i trzeba je ładować lub zmieniać akumulatory. Dodatkowo migotanie ekranów LCD jest zauważalne i może rozpraszać, zwłaszcza przy niekorzystnym oświetleniu. Okulary pasywne są lekkie, tanie (do niektórych 3DTV CINEMA 3D gratis dostajemy 7 par takich okularów!) i o wiele bardziej wytrzymałe (brak elektroniki, ekranów LCD itd.), nie trzeba ich też ładować. Odbiór 3D jest też bardziej naturalny (brak migotania). Z drugiej strony, telewizory pasywne, w trybie trójwymiarowym zmniejszają fizyczną rozdzielczość matryc o połowę, co przeszkadza w odbiorze obrazów bogatych w detale, jak np. małe czcionki itp. 3DTV takie mają również bardzo mały, pionowy kąt widzenia. Wystarczy czasem wstać z fotela i efekt 3D znika. Więcej na ten temat w teście telewizora Cinema 3D LW570S.

Autostereo czy okulary?

Do tej pory testowałem jedynie kamery z ekranami autostereoskopowymi, laptopa Toshiby Qosmio F750 i pierwszy na świecie 3DTV autostereo – Toshiba ZL2. Oglądanie 3D bez okularów jest strasznie fajne i praktyczne, ale niestety technologia ta jest jeszcze pełna ograniczeń. Kąty widzenia wciąż są niewielkie, ghosting jest gorszy niż w przypadku technologii wykorzystujących okulary. Testowany laptop pozwalał na oglądanie materiałów stereo tylko jednej osobie, ale i tak wypadał lepiej niż ZL2. Telewizor Toshiby kompletnie nie nadawał się do 3D. Zdecydowanie jest to przyszłość stereoskopii w urządzeniach konsumenckich, trzeba tylko poczekać na rozwój technologii.

Podobno projektory 3D można podpiąć jedynie do komputera.

Są już projektory obsługujące standard HDMI 1.4 – oznacza to, że nie ma ograniczeń co do źródła obrazu trójwymiarowego. Do niedawna  jedynym sposobem na oglądanie treści trójwymiarowych w przypadku projektora 3D, było podłączenie go do komputera. Sygnały 3D z odtwarzaczy Blu-ray 3D, konsoli PS3, czy dekoderów 3DTV nie były kompatybilne z częścią urządzeń (brak wsparcia HDMI 1.4). Istnieją adaptery konwertujące takie rodzaje sygnału trójwymiarowego tak, aby możliwe było wyświetlenie go na takim projektorze 3D. Więcej na ten temat znajdziecie w specjalnym artykule, poświęconym projektorom 3D.

Co wybrać, projektor 3D czy telewizor trójwymiarowy?

Nie wszystkie projektory 3D są tak wszechstronne jak telewizory trójwymiarowe. Jest bardzo mało modeli obsługujących rozdzielczość FullHD w 3D oraz wspierających HDMI 1.4, czyli z możliwością bezpośredniego podłączenia np. do odtwarzacza Blu-ray 3D (istnieją specjalne adaptery).  Mimo to, obraz 3D z projektora, w przeciwieństwie do telewizorów 3D praktycznie pozbawiony jest ghostingu. Wrażenia z oglądania trzech wymiarów są więc nieporównywalnie lepsze. Poza tym, tylko projektor i ogromny obraz jaki możemy za jego pomocą wyświetlić, może przekształcić nasz salon w prawdziwe kino domowe 3D. Więcej na ten temat znajdziecie w specjalnym artykule, poświęconym projektorom 3D.

Jakie okulary 3D  do projektora trójwymiarowego?

Projektory 3D korzystają z innej technologii niż 3DTV, czy monitory trójwymiarowe. Do projektorów potrzebne są specjalne okulary migawkowe, których nie można wykorzystać do innych celów. Analogicznie, okulary migawkowe przeznaczone do telewizorów 3D domyślnie nie synchronizują się z projektorami trójwymiarowymi. Istnieje możliwość dokupienia specjalnego promiennika podczerwieni do projektora wyposażonego w złącze VESA i wykorzystania kompatybilnych z tym promiennikiem okularów. Okularz 3D Nvidii współpracuje z projektorami trjwzmiarowzmi dzięki temu, że okulary te synchronizują się ze sterownikiem 3D Vision. Możliwe jest więc używanie jednocześnie okularów DLP i 3D Vision.

Czym jest HMD?

HMD – to skrót od Head Mounted Display. Jest to hełm wyposażony w co najmniej dwa ekrany (po jednym dla każdego oka), który możemy założyć na głowę i oglądać wolne od ghostingu 3D lub po prostu cieszyć się obrazem o dużej przekątnej, leżąc w łóżku. Warto zwrócić uwagę na modele które pojawiły się ostatnio na rynku, tj. Sony HMZ-T1 oraz Epsona Moverio BT-100.

Jak się filmuje w 3D?

Tworząc 3D należy pamiętać o całym zestawie reguł obowiązujących w stereoskopii, nie zaniedbując oczywiście tych znanych z filmu i fotografii dwuwymiarowej. Jak wiemy, każdy obraz trójwymiarowy składa się z dwóch elementów, odpowiadających naturalnemu widzeniu dwuocznemu. Do oddania głębi kamerą potrzebujemy więc dwóch obiektywów, rejestrujących nieco inne perspektywy. Najprostszą, ale i najbardziej ograniczoną metodą jest wykorzystanie kamer dwuobiektywowych, o sparowanych i połączonych ze sobą obiektywach.

Panasonic-AG-3DP1

W stereoskopii ważnym parametrem determinującym efekt 3D jest rozstaw obiektywów, a właściwie odległość między ich środkami. W dużym uproszczeniu: im bliżej filmowanego obiektu, tym mniejsza baza stereo – odległość między soczewkami. Filmując detale – bardzo bliskie plany, odległość ta musi wynosić nawet kilka milimetrów. Nie można wykonywać takich ujęć kamerami dwuobiektywowymi, ze względu na fizyczną barierę jaką jest wielkość samych soczewek. Baza jest tu stała, wiec ilość planów jakie możemy sfilmować jest bardzo ograniczona. Częstym błędem amatorów trzeciego wymiaru jest korzystanie z trójwymiarowych kamer dwuobiektywowych jak ze zwykłych urządzeń 2D. Błędy sztuki operatorskiej 2D można rozpatrywać w kategoriach estetycznych, błędy stereoskopowe mogą powodować fizyczny dyskomfort widza.

Rig lustrzany 3D

Jak zatem radzić sobie z ujęciami portretowymi lub detalami? Za pomocą specjalnych konstrukcji wykorzystujących lustro półprzepuszczalne, tzw. rigów lustrzanych i zestawu dwóch zsynchronizowanych kamer 2D. Kamera dla jednego oka widzi obraz przepuszczany przez lustro, do drugiej, znajdującej się w pozycji 90 stopni do osi pierwszej dociera obraz odbity. W ten sposób ten sam obraz trafia do obydwu urządzeń i możliwe jest manipulowanie odległością między obiektywami poprzez przesuwanie jednej z nich horyzontalnie. Ilustruje to kolejne zdjęcie. Widzimy tu lustro znajdujące się w ochronnej obudowie, obiektyw kamery patrzącej przez nie (po prawej) oraz odbicie kamery „zawieszonej” pod obudową (po lewej). Przesuwając kamery w lewo lub w prawo względem siebie, możemy zmieniać odległość między obiektywami, lub całkowicie pokrywając odbicia ze sobą sprawić, że kamery będą filmować to samo.

Rig lustrzany 3D front
Na planie filmu trójwymiarowego powinien znajdować się wykwalifikowany stereografer odpowiadający za efekt 3D. Do jego zadań należy między innymi określanie głębi w ujęciach i całych scenach produkcji oraz obsługa sprzętu trójwymiarowego. Aby w pełni wykorzystać jej potencjał, stereoskopia powinna być pełnoprawnym środkiem wyrazu w filmie, zaplanowanym i wdrażanym już na poziomie scenariusza. Bardzo ważnym etapem jest również postprodukcja obrazu 3D i korekcja ewentualnych błędów stereoskopowych. W trakcie prac nad nakręconym już materiałem można dodatkowo uwydatnić, lub w razie potrzeby stonować efekty 3D.