
Przekonanie, że 3D jest złe dla oczu i za jego pośrednictwem zostaniemy krótko- bądź dalekowidzami zostało w końcu wzięte pod lupę przez lekarzy. I, o dziwo, okazało się, że nie takie 3D straszne jak je malują.
Badania pokazują, że plotka o niebezpieczeństwie związanym z użytkowaniem sprzętu wzięła swój początek u samych producentów 3D, głównie Sony i Nintendo. Ostrzeżenia o szkodliwości 3D na instrukcjach ujawniały raczej zupełny brak świadomości u producentów, bo w zasadzie nie były poparte rzetelnymi testami. Była to zapewne forma dmuchania na zimne i zabezpieczenia się przed ewentualnymi pozwami kobiet które zaszły w ciążę oglądając 3D.
American Optometric Association uznało, że 3D jest bezpieczne dla zdrowia dla użytkowników w każdym wieku i zamierza przyłączyć się do propagowania nowej technologii. Dzieci, u których odnotowano złą reakcję na 3D, najprawdopodobniej cierpiały na zaburzenia wzroku zanim sięgnęły po trzeci wymiar. Specjaliści zwracają uwagę, że 3D może być nie tylko nieszkodliwe, co wręcz pomocne we wczesnym wykrywaniu wad wzroku. Jeżeli dziecko nie potrafi przyswoić 3D, może cierpieć na szereg dolegliwości, w tym zeza czy tzw. „leniwe oko”. Choroby te pozostają niezdiagnozowane przez lata i skutecznie utrudniają naukę. Wypad do kina na trójwymiarowy film może pomóc zwrócić uwagę rodzica na to, że coś jest nie tak. A wczesne wykrycie choroby pozwala na skuteczniejszą terapię.
Oczywiście nie oznacza to, że należy trzylatkom puszczać w kółko Avatara w celach profilaktycznych. Lekarze radzą, aby zachować ostrożność przy oglądaniu 3D. Warto po kilku godzinach zrobić sobie przerwę – tak samo, jak przy tradycyjnej dwuwymiarowej projekcji.
Znalezione na hdguru3d
Tagi:
film 3d,
okulary 3d,
przeciwwskazania,
wada wzroku